Filed under souk and the city

<a href="http://multiculticlub.com/ogrody-marrakechu-powrot-do-edenu/">Ogrody Marrakechu. Powrót do Edenu…</a>

Ogrody Marrakechu. Powrót do Edenu…


Już w XI w. Marrakech był nazywany „miastem ogrodów”. Bez tych ogrodów miasto nie miałoby najmniejszych szans na przetrwanie. Z powodu rzadkich opadów deszczu, mieszkańcy dwoili się i troili w poszukiwaniu cienia. Ogrody dawały im tak cenne schronienie przed słońcem, przynosiły ochłodę, a z czasem większość z nich, prócz funkcji rekreacyjnej, zaczęła pełnić również funkcję … Czytaj dalej

Święty Sidi Abd er-Rahman i jego samotnia na wyspie

Święty Sidi Abd er-Rahman i jego samotnia na wyspie


W Maroku sacrum i profanum tworzą jedną, codzienną rzeczywistość, której ważnym elementem są święci mężowie. Prawie każde miasto czy wieś ma swojego patrona. Większość kultów ma charakter lokalny. Na terenie Casablanki znajduje się ponad 30 grobów takich świętych mężów (marabutów). Najstarszym z nich jest miejsce pochówku Sidiego Allala al-Qayrawana, a najmłodszym marabut Sidiego Belyouta. Na zachodnim … Czytaj dalej

Grota Gołębi i najstarsze korale świata. Czerwone korale!

Grota Gołębi i najstarsze korale świata. Czerwone korale!


Wapienna Grota Gołębi (Grotte des Pigeons) w jaskini Taforalt we wschodnim Maroku to miejsce wyjątkowe, piękne i dziewicze. Jeszcze nie zdeptane przez wszędobylskich turystów. Jeszcze nie zepsute przez sławę, jak pancia Wieża Eiffla czy bufon Buckingham Palace. Ma 30 metrów głębokości i w najwyższym miejscu 10 metrów wysokości. Skromna… choć mogłaby się puszyć i wywyższać. Bo … Czytaj dalej

Grotte du Chameau. Na tropie camel’s caves

Grotte du Chameau. Na tropie camel’s caves


Skalny wielbłąd pilnuje zamku w Ogrodzieńcu (Jura Krakowsko-Częstochowska). Swoją „Camel’s Cave” ma też Turcja (w Kapadocji) i… oczywiście Maroko! Kanion Wadi Zakzal, wijąca się nad przepaściami droga wiodąca przez masyw Dżabal Bani Sanasin, zapierający dech w piersiach widok na Dżabal Furhal… – tego nie można przegapić. Region obfituje także w liczne groty i jaskinie – … Czytaj dalej

Café Argana. Taras z widokiem na Oujda…

Café Argana. Taras z widokiem na Oujda…


W Anglii czułem się winny, gdy spędziłem w kawiarni więcej niż parę chwil; tam potrzebna była wymówka, żeby w ogóle pójść do kawiarni. Tymczasem w świecie arabskim nie ma dla mężczyzny szlachetniejszego zajęcia. (Dom Kalifa. Rok w Casablance, Tahir Shah) Jestem odporna (żeby nie powiedzieć oporna) na wszelkie formy clubbingu, ale Café Argana w Oujda … Czytaj dalej

Do zobaczenia w Szalla… In-SZALLA-h!

Do zobaczenia w Szalla… In-SZALLA-h!


Szalla (fr. Chellah) to otoczony murami obronnymi rozległy kompleks starożytnych i średniowiecznych ruin powyżej doliny rzeki Bu Rakrak, za południowymi murami Rabatu.  Czuć tu ducha historii… i to tej najodleglejszej, jeszcze z czasów rzymskich! To wreszcie potężna nekropolia, gdzie spoczęli najpotężniejsi z Marynidów. Opanowana przez wszędobylskie bociany, które z upodobaniem wiją tu swoje gniazda i … Czytaj dalej

<a href="http://multiculticlub.com/maroko-dla-marzycieli-szlakiem-milosci-i-plodnosci/">Maroko dla marzycieli. Szlakiem miłości i płodności</a>

Maroko dla marzycieli. Szlakiem miłości i płodności


Są w Maroku miejsca bardziej życzliwe marzycielom (szczególnie tym, co marzą o spotkaniu prawdziwej miłości i założeniu rodziny). Są to miejsca magiczne i owiane tajemnicą. Wprost bajeczne! Dokucza Wam samotność? Jedźcie po swoją miłość do Maroka! Moc Kybele z Wami! Może znajdziecie ją między rzymskimi ruinami w Volubilis i może przy okazji nie zrujnuje Wam życia … Czytaj dalej

Marokańskie miasta garncarzy

Marokańskie miasta garncarzy


Pięknie zdobione dzbany, talerze, czarki, półmiski i tadżiny to marokańska specjalność. Fez słynie ze swojej ceramiki – niebieskiej i białej, a także wielokolorowej na białym tle. W Safi powstają naczynia w połyskujących odcieniach. Kształt, kolor, tworzywo i rodzaj zdobienia zależą od miejscowych tradycji. Dwa inne ośrodki ceramiczne to Meknes i Sala. Najbardziej znane z tradycji … Czytaj dalej

Hiszpania w Maroku. A ty mnie na wyspy szczęśliwe zawieź…

Hiszpania w Maroku. A ty mnie na wyspy szczęśliwe zawieź…


Hiszpańskie terytoria w Maroku to nie tylko Ceuta i Melilla, ale również wiele maleńkich wysepek rozrzuconych wzdłuż wybrzeża Morza Śródziemnego (najczęściej bezludnych, albo zamieszkanych jedynie przez garnizony hiszpańskiej armii). Choć są tak maleńkie to przyczyniły się do całkiem poważnego sporu pomiędzy obydwoma krajami. Isla del Perejil to niezamieszkana, skalista wyspa (0,15 km²) najdalej na zachód, … Czytaj dalej

La Palmeraie dla spragnionych cienia

La Palmeraie dla spragnionych cienia


Jadąc z Marrakeszu do Casablanki mijamy rozległy las palmowy, okalający miasto od strony północnej. Marrakesz słynie zresztą z takich podmiejskich gajów palmowych. Tradycja ich uprawy sięga już tysiąca lat i chlubi się ponad 150 tys. drzew. Początki były bardzo skromne (zaledwie 13 tys. ha) i sięgają czasów dynastii almorawidzkiej. A było to tak… Legenda wspomina … Czytaj dalej

Marokańskie bidonville – miasta z puszek [FOTOREPORTAŻ]

Marokańskie bidonville – miasta z puszek [FOTOREPORTAŻ]


Bidonville to francuskie określenie na slumsy (miasta z puszek). Pierwsze bidonville powstało w Casablance w 1953 r. Dzielnice biedoty, z domami skleconymi z dykty, tektury, blachy falistej, rozbitych skrzyń i innych nietrwałych materiałów rozrastają się w Maroku od 40 lat w sposób zupełnie nie kontrolowany. Nazwa upowszechniła się również w samej Europie, kiedy emigranci z … Czytaj dalej

Rif – kraina obfita w kif. Marokański szlak haszyszowy

Rif – kraina obfita w kif. Marokański szlak haszyszowy


W Maroku bez większego problemu można kupić i przypalić „zioło”. Mało tego, za niewielką dodatkową opłatą, której wysokość zależy tylko i wyłącznie od Waszej umiejętności targowania się, możecie zwiedzić plantację marihuany i naocznie uczestniczyć w produkcji kifu. Możecie też strzelić sobie pamiątkową fotkę wśród krzewów konopi. Nic w tym nadzwyczajnego. Turystyka haszyszowym szlakiem jest w … Czytaj dalej

Asilah. Co roku inne dzięki muralom

Asilah. Co roku inne dzięki muralom


To, co najbardziej podoba mi się w Asilah, to fakt, że miasto to zmienia całkowicie swój wygląd co roku. Oglądając zdjęcia z tego malowniczego zakątka Maroka jesteście w stanie bezbłędnie określić, w którym roku je zrobiono. Jak to możliwe? Wszystko za sprawą artystycznych murali. Asilah każdego sierpnia, rok w rok, odwiedza liczna grupa artystów, którzy … Czytaj dalej

<a href="http://multiculticlub.com/krok-w-chmury-w-blekitnym-miescie-chefchaouen/">Krok w chmury… W błękitnym mieście Chefchaouen</a>

Krok w chmury… W błękitnym mieście Chefchaouen


Chefchaouen (Szefszawan, Szafszawan) leży na północy Maroka, w przełęczy pomiędzy dwoma szczytami – Asz-Szawa („Rogi”), od których pochodzi nazwa miasta. Właściwie wszystkie budynki w tym mieście pomalowane są na biało i niebiesko. Można poczuć się jak w niebie… I tak się właśnie tu czułam 🙂 Miasto założył w 1471 r. szafir z dynastii Idrysydów – … Czytaj dalej

Marokańskie mediny. Nie ma wyjścia z labiryntu?

Marokańskie mediny. Nie ma wyjścia z labiryntu?


Medyna lub medina (termin ten oznacza w języku arabskim „miasto”) to stara dzielnica arabskich miast, zwłaszcza w Afryce Północnej. Medyny powstawały przede wszystkim w krajach Maghrebu – Algierii, Tunezji, Maroku. Tworzy je zwarta zabudowa miejska otoczona murami obronnymi z wieloma wieżami obserwacyjnymi. Mieszczą się tutaj bazary, główny meczet i inne ważne budynki. Inne cechy charakterystyczne … Czytaj dalej